Kilka kilometrów od Nowego Targu, w południowej części miasta, rozpościera się jeden z najstarszych rezerwatów przyrody w Polsce. Bór na Czerwonem to ponad 114 hektarów torfowiska wysokiego otoczonego sosnowym borem, przez które prowadzą drewniane pomosty. Miejsce wyjątkowe nie tylko dla regionu – torfowiska Kotliny Orawsko-Nowotarskiej należą do najcenniejszych w Europie Środkowej.
Spacer zakończony widokiem na Tatry z platformy obserwacyjnej, zapach sosnowego lasu i cisza przerywana tylko przez śpiew ptaków. To wszystko w odległości krótkiego spaceru od parkingu.
- niezwykłe torfowiska wysokie
- panoramiczny widok na Tatry
- ścieżka dostępna dla wszystkich
- unikatowy ekosystem bagienny
- bogata historia ochrony przyrody
Rezerwat z historią sięgającą 1925 roku
Bór na Czerwonem został powołany uchwałą Rady Miasta Nowego Targu 13 października 1925 roku jako rezerwat torfowiskowy przeznaczony na cele naukowo-doświadczalne. Od prawie wieku chroni unikatowy ekosystem bagiennych terenów, które powstały po ustępujących lodowcach.
W 2003 roku teren objęto nowoczesną ochroną rezerwatową. Później przyszły kolejne wyróżnienia – włączenie do Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000, a w 2018 roku miejsce znalazło się na prestiżowej liście Ramsarskiej, czyli obszarów mokradłowych o szczególnym znaczeniu międzynarodowym. To wyjątkowe osiągnięcie, bo Konwencja Ramsarska z 1971 roku to najwcześniej podpisane porozumienie międzynarodowe w dziedzinie ochrony przyrody na świecie.
Sosny rosnące w Borze na Czerwonem wyróżniają się gęstością, wąskimi słojami oraz pięknie wybarwioną na czerwono twardzielą. To wystarczyło, by uznać je za odrębną rasę podhalańską.
W 2010 roku wybudowano ścieżkę edukacyjną z drewnianymi pomostami, która całkowicie zmieniła dostępność rezerwatu. Inicjatywa została doceniona w plebiscycie „Małopolska widać zmiany” jako najlepsza inicjatywa lokalna w kategorii „Człowiek-potencjał” za lata 2007-2013. W 2024 roku rezerwat otrzymał nagrodę „Złotego Krokusa” Podhalańskiej Turystyki w kategorii Obiekt Aktywnej Turystyki.
Co zobaczysz w rezerwacie
Główną atrakcją jest 440-metrowy drewniany pomost prowadzący przez torfowisko do platformy widokowej. Konstrukcja wznosi się nad podmokłym terenem, pozwalając zajrzeć w głąb ekosystemu bez naruszania delikatnej równowagi przyrody. Po obu stronach pomostu rozpościera się krajobraz sosnowego boru przeplatany bagiennymi terenami.
Z platformy widokowej roztacza się panorama na Tatry i Gorce. Widok szczególnie zapiera dech w piersiach, gdy torfowisko otoczone połaciami kosówek kontrastuje z ośnieżonymi szczytami w tle. Warto przyjść rano, kiedy cisza i spokój potęgują wrażenie obcowania z dziką przyrodą.
Wzdłuż ścieżki edukacyjnej ustawiono pięć tablic informacyjnych opisujących historię miejsca, przyrodę i ochronę torfowiska. Dowiesz się między innymi, czym właściwie są torfowiska wysokie zwane puściznami i dlaczego są tak cenne dla środowiska.
Ścieżki i szlaki wokół Boru
Sama ścieżka przyrodnicza w rezerwacie liczy niecały kilometr. To odcinek dostosowany dla osób niepełnosprawnych ruchowo, rodzin z wózkami i seniorów. Drewniane pomosty są stabilne i bezpieczne.
Dla chętnych do dłuższego spaceru dostępna jest dalsza trasa, którą można pokonać pieszo lub rowerem. Przez teren przepływa Biały Dunajec, a w pobliżu przebiega szlak rowerowy Velo Dunajec oraz widokowy szlak rowerowy wokół Tatr. Zimą przygotowywane są trasy do narciarstwa biegowego.
Dozwolone są spacery z psem, pod warunkiem trzymania go na smyczy. Rowerzyści mogą swobodnie poruszać się po wyznaczonych trasach.
Bór na Czerwonem to jeden z wielu torfowisk w Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej. W okolicy znajdują się między innymi Bacuch, Baligówka, Jasiowska Puścizna, Pustać Wysoka czy Puścizna Wielka.
Dla kogo to miejsce
Rezerwat sprawdzi się idealnie dla rodzin z dziećmi. Trasa jest krótka, łatwa i atrakcyjna wizualnie – drewniane mostki, strumyki, zastoiska wody i tysiące odcieni zieleni robią wrażenie na młodszych wędrowcach. Dzieci uwielbiają chodzić po drewnianych konstrukcjach wznoszących się nad ziemią.
To także doskonałe miejsce dla seniorów i osób z ograniczoną sprawnością ruchową. Całkowita dostępność pomostu i brak stromych podejść sprawiają, że zwiedzanie nie wymaga wysiłku fizycznego.
Miłośnicy fotografii znajdą tu niezliczone możliwości ciekawych ujęć. Latem dominuje soczysta, żywa zieleń, jesienią las przebarwia się na czerwono, a zimą pojawia się zupełnie inny, surowy klimat. Poranne godziny, gdy mgła unosi się nad torfowiskiem, dają najbardziej magiczne kadry.
Dla osób szukających spokoju i oddechu od górskich tłumów Bór na Czerwonem oferuje ciszę i kontakt z naturą bez konieczności wspinania się na szczyty. Paradoksalnie bliskość Zakopanego sprawia, że miejsce nie jest przesadnie oblegane przez turystów – większość osób kieruje się prosto w Tatry, omijając tę atrakcję.
Dodatkowa atrakcja – lotnisko sportowe
Bezpośrednio przy rezerwacie znajduje się lotnisko sportowe w Nowym Targu. Jeśli nad głowami krążą szybowce, spacer zyskuje dodatkowy wymiar. Szczególnie dzieci zachwycają się widokiem startujących i lądujących maszyn.
Warto też zajrzeć na kładkę na Białym Dunajcu, która prowadzi od strony ulicy Podtatrzańskiej. To alternatywna droga dojścia do rezerwatu, jeśli ktoś preferuje spacer od strony miasta.
Praktyczne informacje – dojazd, parking, czas zwiedzania
Dojazd do Boru na Czerwonem jest prosty. Trzeba kierować się ulicą Lotników w Nowym Targu – na końcu drogi znajdują się dwa bezpłatne parkingi w sąsiedztwie lotniska. Z Zakopanego to około 25 kilometrów, więc rezerwat świetnie sprawdza się jako przerywnik w podróży do lub z Tatr.
Można też dojść spacerkiem przez kładkę na Białym Dunajcu od strony ulicy Podtatrzańskiej, jeśli ktoś zatrzymał się w centrum Nowego Targu.
Wstęp do rezerwatu jest bezpłatny. Nie ma godzin otwarcia – teren dostępny jest cały czas. Warto jednak wybierać godziny poranne lub przedpołudniowe, kiedy nie ma jeszcze zbyt wielu odwiedzających i można w pełni cieszyć się spokojem miejsca.
Na zwiedzanie wystarczy około godziny. Jeśli ktoś chce dłużej posiedzieć na platformie widokowej, zrobić zdjęcia lub przeczytać wszystkie tablice informacyjne, można zaplanować półtorej godziny. Dla osób planujących dłuższy spacer szlakami rowerowymi w okolicy warto przeznaczyć 2-3 godziny.
Rezerwat można odwiedzać o każdej porze roku. Latem zachwyca intensywna zieleń i bogactwo roślinności, jesienią las przebarwia się na czerwono i złoto, zimą zamarznięte torfowisko i ośnieżone sosny tworzą surowy, ale piękny krajobraz. Wiosną z kolei natura budzi się do życia, a śpiew ptaków jest najintensywniejszy.
Niektórzy błędnie nazywają to miejsce „Bór NAD Czerwonem”, ale prawidłowa nazwa to „Bór NA Czerwonem”.
Warto zabrać ze sobą wodę, szczególnie w ciepłe dni, choć trasa jest krótka. Latem przyda się repelent na komary – bagienne tereny sprzyjają owadom. Zimą natomiast warto ubrać się ciepło, bo nad torfowiskiem potrafi wiać przejmujący wiatr.
Bór na Czerwonem to miejsce, które łączy walory edukacyjne z rekreacyjnymi. Nie wymaga kondycji ani specjalnego przygotowania, a oferuje kontakt z unikalnym ekosystemem i piękne widoki. Idealne na godzinny postój w drodze do Tatr lub jako spokojny cel wycieczki dla tych, którzy mają dość górskich szlaków.
