Pod budynkiem Urzędu Miasta w Nowym Targu kryje się jedno z bardziej nietypowych miejsc na turystycznej mapie Podhala. Izba Zimnej Wojny i Socjalizmu to autentyczny schron z czasów PRL-u, który przez dziesięciolecia pozostawał niedostępny dla zwykłych mieszkańców. Dziś można zejść do podziemi i zobaczyć, jak w okresie napięć międzynarodowych przygotowywano się na najgorsze scenariusze.
Miejsce działa pod skróconą nazwą „Izwis” i jest czymś więcej niż tylko kolejnym muzealnym zbiorem eksponatów – to podróż w czasie do epoki, gdy zagrożenie konfliktem nuklearnym wydawało się realne.
- autentyczny schron z czasów PRL-u
- unikalne eksponaty z epoki
- oryginalne instrukcje obrony cywilnej
- historia zimnej wojny na wyciągnięcie ręki
- niezapomniane wrażenia z podróży w czasie
Historia schronu pod Urzędem Miasta
Kiedy w latach 50. i 60. XX wieku dobudowywano nowy gmach do istniejącego budynku Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, w jego piwnicach zaplanowano specjalne pomieszczenia. Zgodnie z ówczesnymi wytycznymi obronnymi powstało tam Stanowisko Kierowania Miejskiego Inspektoratu Obrony Cywilnej. To właśnie z tego miejsca – w razie wybuchu wojny lub innego poważnego kryzysu – miałoby się odbywać zarządzanie miastem i koordynacja służb ratunkowych.
Schron sklasyfikowano jako miejsce ukrycia typu II. Wyposażono go w masywne stalowe drzwi, które miały chronić przed uderzeniami fal od wybuchów bomb. Ściany mają metr grubości, a całość zabezpieczono podwójnymi pancernymi wejściami.
Pomieszczenia przez lata pozostawały zamknięte i niemal nietknięte, dzięki czemu zachowały autentyczny charakter z epoki PRL-u. Dopiero w 2012 roku zdecydowano się udostępnić je zwiedzającym.
Wewnątrz zainstalowano system wentylacji ze specjalnymi filtrami – na wypadek szczelnego zamknięcia drzwi miał zapewnić dopływ świeżego powietrza. Stanowisko wyposażono też w sprzęt łączności umożliwiający kontakt z innymi urzędami i jednostkami obrony cywilnej. Wszystko po to, by w czasie zagrożenia funkcjonariusze mogli skutecznie działać, odcięci od świata zewnętrznego.
Co można zobaczyć w Izbie Zimnej Wojny
Wchodząc przez pancerne drzwi, trafia się do przestrzeni, gdzie czas jakby się zatrzymał kilkadziesiąt lat temu. Na ścianach wiszą oryginalne tabele i tablice z instrukcjami postępowania w razie ataku nuklearnego. Są też plakaty propagandowe i ostrzeżenia w stylu „Uwaga! Nieprzyjaciel podsłuchuje”.
Ekspozycja obejmuje bogaty zestaw przedmiotów z epoki. Można tu zobaczyć maski przeciwgazowe, mundury, łóżka polowe i lampy naftowe. Jest sprzęt łączności – stare telefony, radioodbiorniki, maszyny do pisania. Leżą dokumenty, zapiski i książki z tamtych czasów.
Wśród ciekawszych eksponatów znajduje się księga zobowiązań i czynów społecznych sporządzona z okazji 30-lecia PRL-u. Jest też tabliczka z dawnego przejścia granicznego ze Związkiem Radzieckim. Nie brakuje figurek Lenina – symbolu epoki – ani pałek używanych przez ówczesne służby porządkowe.
W zbiorach znajdują się także prawdziwe białe kruki, jak książka z 1987 roku krytykująca poglądy księdza Józefa Tischnera czy publikacja z 1953 roku opisująca proces księży z Kurii w Krakowie.
To wszystko razem tworzy niezwykłą atmosferę – nie trzeba długo wyobrażać sobie, jak funkcjonariusze obrony cywilnej spędzaliby tu godziny w oczekiwaniu na rozwój sytuacji.
Dla kogo jest ta atrakcja
Izba sprawdza się jako miejsce edukacyjne dla różnych grup. Rodziny z dziećmi znajdą tu namacalną lekcję historii – młodsze pokolenie może zobaczyć, jak wyglądało życie ich dziadków i pradziadków. Dla dzieci to często fascynujące doświadczenie: schron, maski przeciwgazowe i tajemnicze urządzenia budzą ciekawość.
Dorośli, którzy pamiętają czasy PRL-u, traktują wizytę bardziej sentymentalnie. To okazja do przywołania wspomnień i opowieści o własnych doświadczeniach z tamtej epoki. Dla osób urodzonych już po transformacji ustrojowej – sposób na zrozumienie, jak funkcjonowało państwo w okresie zimnej wojny.
Miłośnicy historii XX wieku docenią autentyczność miejsca. To nie jest rekonstrukcja ani stylizacja – to prawdziwy schron z oryginalnym wyposażeniem, który przetrwał w niemal niezmienionej formie.
Lokalizacja i sposób dotarcia
Izba mieści się przy ulicy Krzywej 1 w Nowym Targu, w podziemiach budynku Urzędu Miasta. To centrum miasta, więc łatwo tu trafić zarówno samochodem, jak i komunikacją miejską. Dla osób przyjeżdżających z innych miejscowości – Nowy Targ leży przy głównej trasie z Krakowa w kierunku Zakopanego, więc można połączyć wizytę z dalszą podróżą na Podhale.
Parking w okolicy bywa obłożony w godzinach pracy urzędu, warto to uwzględnić planując wizytę. Z dworca PKP do Izby jest około 15 minut spaceru.
Godziny otwarcia i rezerwacja wizyty
Zwiedzanie odbywa się po wcześniejszym umówieniu. W dni robocze można to zorganizować kontaktując się z Urzędem Miasta w godzinach jego pracy. W weekendy i święta również istnieje możliwość zwiedzania, ale wymaga to wcześniejszej rezerwacji telefonicznej pod numerem 693 749 470.
Taki system ma swoje uzasadnienie – Izba znajduje się w budynku urzędu, więc nie może funkcjonować jak typowe muzeum z wolnym wejściem. Z drugiej strony pozwala to na bardziej kameralną atmosferę zwiedzania, bez tłumów i pośpiechu.
Ile czasu zarezerwować na wizytę
Samo zwiedzanie zajmuje zwykle od 30 do 45 minut, w zależności od zainteresowania tematem. Warto jednak nie spieszyć się – przestrzeń nie jest duża, ale eksponaty zasługują na spokojne obejrzenie. Jeśli ktoś lubi czytać opisy i dokumenty, może zostać i godzinę.
Dobrym pomysłem jest połączenie wizyty w Izbie z innymi atrakcjami Nowego Targu. W pobliżu znajduje się Muzeum Podhalańskie czy odrestaurowana Wieża Wodna przy dworcu kolejowym. Można też przejść się po rynku i spróbować regionalnych specjałów w jednej z miejscowych restauracji.
Ceny biletów i informacje praktyczne
Szczegółowe informacje o cenach biletów najlepiej ustalić kontaktując się bezpośrednio z organizatorami pod wskazanym numerem telefonu. Warto też zapytać o możliwość zwiedzania z przewodnikiem – opowieści lokalnego znawcy tematu mogą znacznie wzbogacić doświadczenie.
Temperatura w podziemiach jest niższa niż na powierzchni, więc nawet latem warto mieć ze sobą lekką bluzę lub kurtkę. Schody prowadzące do schronu mogą być stromsze, co należy wziąć pod uwagę osobom z problemami z poruszaniem się.
Patronat nad inicjatywą utworzenia Izby objął Instytut Pamięci Narodowej, co podkreśla edukacyjny i historyczny charakter miejsca.
Izba Zimnej Wojny i Socjalizmu powstała w dużej mierze dzięki zainteresowaniu młodszych mieszkańców Nowego Targu, którzy chcieli zachować i udostępnić to nietypowe miejsce. W planach są także pokazy kronik filmowych z czasów PRL-u, które mają dodatkowo urozmaicić ofertę.
Dla osób szukających czegoś innego niż standardowe szlaki turystyczne w okolicy Zakopanego, to ciekawa propozycja. Nowy Targ często jest pomijany jako punkt postojowy w drodze do Tatr, a tymczasem kryje takie miejsca, które warto poznać. Zejście do autentycznego schronu z czasów zimnej wojny to doświadczenie, którego nie znajdzie się w każdym mieście.
