Polana Strążyska Zakopane

Polana Strążyska leży na wysokości około 1040 metrów, w górnej części doliny o tej samej nazwie, niespełna dwa kilometry od jej wylotu. To jedno z tych miejsc w Tatrach, które łączy w sobie łatwą dostępność z prawdziwym górskim klimatem – z centrum Zakopanego można tu dotrzeć w niecałą godzinę spokojnym krokiem, a nagrodą jest widok na północną ścianę Giewontu i możliwość dalszych wędrówek w góry.

Sama polana ma pasterską przeszłość. Od XVII wieku wypasano tu owce, a miejsce to wchodziło w skład większej Hali Giewont razem z Halą Białe i Halą Kalatówki. Wypasem zajmowali się mieszkańcy okolicznych wsi – Szaflar, Poronina, Maruszyny, później też Białego Dunajca czy Leśnicy. W połowie XX wieku polana miała jeszcze około 4 hektarów powierzchni, ale po zaprzestaniu wypasu i koszenia zaczęła szybko zarastać. Do 2004 roku skurczyła się o niemal połowę.

Polana Strążyska Zakopane
Zakopane
★ 4.8
Polana Strążyska to ukryty skarb Tatr, położony zaledwie dwa kilometry od Zakopanego. To idealne miejsce dla miłośników górskich widoków i historycznego klimatu, gdzie można podziwiać majestatyczną północną ścianę Giewontu. Spacerując po tej malowniczej polanie, poczujesz prawdziwy górski klimat, a także odkryjesz ślady pasterskiej tradycji regionu.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • imponujący widok na Giewont
  • historyczne pasterskie szałasy
  • bliskość do wodospadu Siklawica
  • góralski bufet z regionalnymi smakołykami
  • doskonała baza wypadowa na dalsze szlaki

Co zobaczyć na Polanie Strążyskiej

Główną atrakcją jest widok. Północna ściana Giewontu prezentuje się stąd naprawdę imponująco – stroma, skalista, z wyraźnie widocznymi żlebami i urwiskami. To zupełnie inny obraz niż ten znany z Zakopanego czy Kuźnic. Na polanie stoją jeszcze dawne pasterskie szałasy, które przypominają o górskiej tradycji tego miejsca.

Wśród trawy można natrafić na głazy narzutowe, w tym słynny „Sfinks” – kamień o charakterystycznym kształcie, który przyciąga uwagę turystów. To pamiątki po lodowcach, które kiedyś przechodziły przez te tereny.

Na miejscu działa niewielki bufet góralski, zwany potocznie „Herbciarnią”. Można tu wypić gorącą herbatę, zjeść oscypka czy proste posiłki. Trzeba jednak pamiętać, że nie zawsze jest otwarty – zależy to od sezonu i pogody. Obok znajduje się punkt ratunkowy TOPR.

Nazwa doliny i polany pochodzi od podhalańskiego słowa „strąga”, które oznacza zagrodę do dojenia owiec. Już w dokumentach z 1669 roku pojawia się określenie „Strążyska”.

Szlaki turystyczne z Polany Strążyskiej

Polana to ważny węzeł szlaków. Można tu przyjść, odpocząć na ławkach i wrócić tą samą drogą – to dobry plan na rodzinny spacer. Ale można też potraktować ją jako punkt wyjściowy do dalszych wędrówek.

Najbliższym celem jest wodospad Siklawica – żółty szlak prowadzi tam w zaledwie 13-15 minut w jedną stronę. To naprawdę niewielki wysiłek, więc warto zboczyć, nawet jeśli w planach są inne trasy. Wodospad jest niewysoki, ale malowniczy, szczególnie wiosną gdy ma najwięcej wody.

Z polany prowadzi też czerwony szlak na Giewont przez Przełęcz w Grzybowcu i Grzybowiec. To już poważniejsza wyprawa – około 2,5 godziny pod górę. Można również wybrać się czarnym szlakiem w kierunku Doliny Małej Łąki czy Ścieżką nad Reglami w stronę Kuźnic przez Czerwoną Przełęcz.

Jak dotrzeć na Polanę Strążyską

Dojazd jest prosty. Z centrum Zakopanego ulica Strążyska prowadzi wprost do wylotu doliny. Można tam dojechać samochodem i zaparkować na jednym z parkingów przy wejściu do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Stamtąd zaczyna się czerwony szlak turystyczny.

Spacer doliną do polany zajmuje około 40 minut. Trasa prowadzi przez piękną buczynę karpacką – rosną tu buki, jodły, świerki i jawory. Las jest w strefie ochrony ścisłej, więc można zobaczyć dużo martwych drzew, które pozostawiono jako naturalne siedlisko dla owadów i ptaków. Po drodze mija się polanę Młyniska z leśniczówką TPN, gdzie czasem leczone są chore dzikie zwierzęta.

Cała droga jest łatwa, bez stromych podejść czy trudnych odcinków. Nie potrzeba żadnego specjalnego sprzętu – wystarczą wygodne buty turystyczne. Zimą szlak jest równie dostępny, choć warto mieć ze sobą raki jeśli jest oblodzenie.

Dla kogo jest Polana Strążyska

To miejsce dla każdego. Rodziny z dziećmi docenią łatwą trasę i możliwość odpoczynku na polanie. Dzieci mogą pobiegać po trawie, poszukać „Sfinksa” czy poobserwować tatrzańskie szczyty.

Osoby starsze czy mniej wprawione w górskich wędrówkach również dadzą radę – tempo można dostosować do własnych możliwości, a sama polana to świetny cel na kilkugodzinną wycieczkę. Zapracowani mieszkańcy miast znajdą tu spokój i kontakt z naturą bez konieczności wielogodzinnych marszów.

Dla bardziej aktywnych turystów polana to doskonała baza wypadowa do dalszych tras. Można stąd ruszyć na Giewont, do Doliny Małej Łąki czy nad wodospad. Zimą miejsce przyciąga również miłośników spacerów w śniegu – zaśnieżona polana z widokiem na ośnieżone szczyty wygląda naprawdę zjawiskowo.

W połowie XX wieku Polana Strążyska miała powierzchnię około 4 hektarów, ale po zaprzestaniu wypasu owiec zarosła niemal o połowę. Obecnie TPN podejmuje działania, by zatrzymać ten proces.

Praktyczne informacje – bilety, godziny, czas zwiedzania

Wejście do Doliny Strążyskiej jest płatne, bo znajduje się na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Przy wlocie doliny znajduje się punkt biletowy. Ceny biletów wstępu do TPN (stan na 2026 rok):

  • Bilet normalny: 6 zł
  • Bilet ulgowy (dzieci od 7 lat, studenci, seniorzy): 3 zł
  • Dzieci do 7 lat: bezpłatnie
  • Bilet rodzinny (2 dorosłych + max 3 dzieci): 15 zł

Szlak jest dostępny przez cały rok, bez ograniczeń godzinowych. Warto jednak pamiętać, że zimą zmrok zapada wcześnie, a latem najlepiej wybrać się rano lub po południu, by uniknąć największego tłoku.

Na samą wycieczkę do polany i z powrotem warto zarezerwować około 2-2,5 godziny. Jeśli w planach jest też wodospad Siklawica, należy doliczyć kolejne 30-40 minut. Dla osób planujących dalsze szlaki czas oczywiście się wydłuża.

Kiedy najlepiej odwiedzić Polanę Strążyską

Każda pora roku ma swój urok. Wiosną dolina budzi się do życia, potoki mają dużo wody, a wodospad Siklawica jest najbardziej efektowny. Lato to czas zieleni i możliwość odpoczynku na trawie w słoneczne dni. Jesienią las mieni się kolorami, a na polanie panuje spokój po wakacyjnym szczycie sezonu.

Zima zamienia to miejsce w bajkową krainę – zaśnieżone szałasy, białe drzewa i widok na ośnieżony Giewont tworzą niezapomniany krajobraz. Trasa pozostaje łatwa, choć warto mieć odpowiednie obuwie.

Polana Strążyska to dowód na to, że nie trzeba forsować się na wysokie szczyty, żeby poczuć tatrzański klimat. Czasem wystarczy godzina spaceru lasem, by znaleźć się w miejscu, gdzie góry pokazują swoją prawdziwą twarz – bez pośpiechu, bez tłumów na szczycie, po prostu człowiek i natura.