Na szczycie Magurek w Gorcach stoi 30-metrowa drewniana wieża, z której widać pół Małopolski. Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki i Wyspowy, a przy dobrej pogodzie nawet słowacką Wielką Fatrę – wszystko to rozkłada się przed oczami jak na dłoni. Co ważne, wieża ma całkowicie obudowaną klatkę schodową, więc wejść mogą nawet osoby z lękiem wysokości i małe dzieci.
Magurki to szczyt o wysokości 1108 metrów, położony w bocznym grzbiecie masywu Gorca nad Ochotnicą Górną. Sam szczyt nie jest szczególnie wysoki jak na Gorce, ale właśnie dzięki temu położeniu – między dolinami potoków Duże Jaszcze i Forędówki – panoramy stąd są naprawdę rozległe.
- zapierające dech widoki na Małopolskę
- łatwy dostęp dla rodzin z dziećmi
- nowoczesna drewniana wieża w stylu gotyckim
- możliwość zbierania pamiątkowych pieczątek
- różnorodne trasy spacerowe do wyboru
Nowoczesna wieża z drewna i tradycji
Wieża stanęła w 2015 roku jako część większego projektu gminy Ochotnica Dolna. W tym samym czasie powstały jeszcze trzy podobne konstrukcje – na Gorcu, Lubaniu i Koziarzu po drugiej stronie Dunajca w Beskidzie Sądeckim. Wszystkie cztery mają wspólny mianownik: drewnianą konstrukcję nawiązującą stylistyką do gotyckich kościołów regionu.
Początkowo projektanci planowali obudować narożniki wieży drewnem, co jeszcze bardziej upodobniłoby ją do lokalnych świątyń i chroniło przed wiatrem. Ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu, ale konstrukcja i tak robi wrażenie. Całość osadzono na betonowym fundamencie, a schody są pełne i zamknięte – żadnych szczelin, przez które można by spojrzeć w dół.
Na każdej z czterech wież gminy Ochotnica zamontowano skrzynki ze stempelkami. Można więc zrobić sobie małą kolekcję pamiątkowych pieczątek z gorczańskich szczytów.
Co widać z tarasu widokowego
Taras na szczycie wieży pomieści około 30 osób i jest całkowicie zadaszony. Zamontowano tu cztery tablice z opisami panoram, dzięki którym łatwo rozpoznać poszczególne szczyty. Jest też kamerka internetowa transmitująca obraz na żywo – można podejrzeć widok jeszcze przed wyjazdem na stronie gminy.
Panorama rzeczywiście robi wrażenie. W dobrą pogodę widoczne są wszystkie najważniejsze pasma Małopolski: masyw Gorców z Turbaczem, cały łańcuch Tatr od Bielskich po Wysokie, skaliste Pieniny, falisty Beskid Sądecki i charakterystyczne kopuły Beskidu Wyspowego. Na horyzoncie, jeśli dopisze pogoda, można dostrzec nawet słowackie góry – Choczańskie i Małą Fatrę.
Warto przyjść tu o różnych porach dnia. Wschód słońca rozświetla Tatry, zachód maluje Gorce na złoto i czerwień. Jesienią, gdy w dolinach leży mgła, a szczyty wystają ponad nią jak wyspy, widok bywa wręcz surrealistyczny.
Dwie drogi na szczyt
Do wieży prowadzą dwie trasy, obie stosunkowo łatwe i dobrze oznakowane. Krótsza wiedzie ze Szlaku Kultury Wołoskiej z osiedla Forędówki w Ochotnicy Górnej – to zaledwie około 2 kilometry, które można pokonać w 40-50 minut. Droga skręca w prawo za kościołem, jeśli jedzie się z Ochotnicy Dolnej.
Drugi wariant to zielona ścieżka edukacyjna z osiedla Jaszcze, prowadząca przez Dolinę Potoku Jaszcze. Ta trasa jest nieco dłuższa i tworzy zamkniętą pętlę – można więc wrócić inną drogą niż ta, którą się szło. Parking znajduje się przy zielonym znaku, gdzie rozpoczyna się ścieżka. Dalej idzie się asfaltem wzdłuż szumiącego potoku, aż do końca zabudowań, a potem w las.
Przy pierwszej trasie, tej od Forędówki, mija się drewnianą figurę górala i Kurnytową Kolibę z 1839 roku. Ta koliba ma swoją historię – podczas II wojny światowej mieli tu bazę partyzanci. Ukrywała się tu również załoga amerykańskiego bombowca B-24J Liberator o nazwie „California Rocket”, zestrzelona przez niemiecką artylerię przeciwlotniczą.
Uroczysko Pamięci i historia z wojny
Skoro mowa o bombowcu – warto z wieży przejść się w stronę przełęczy Pańska Przehybka, gdzie znajduje się Uroczysko Pamięci. To miejsce upamiętniające katastrofę amerykańskiego Liberatora, który rozbił się tu 18 grudnia 1944 roku. Z dziesięcioosobowej załogi zginął tylko pierwszy pilot William J. Beimbrink, reszta przeżyła i znalazła schronienie właśnie w Kurnytowej Kolibie.
W 50. rocznicę wypadku utworzono tu zespół krajobrazowy – odtworzono fragment kadłuba samolotu oraz zarys skrzydła. To nie tylko gratka dla miłośników lotnictwa i historii II wojny światowej, ale też ciekawe miejsce edukacyjne pokazujące dramat wojny, który dotknął nawet te odległe górskie rejony.
Ścieżka edukacyjna „Dolina Potoku Jaszcze” prowadzi właśnie przez Uroczysko Pamięci, łącząc wycieczkę na wieżę z lekcją historii pod gołym niebem.
Dla kogo jest ta wycieczka
Wieża na Magurkach to propozycja dla praktycznie każdego. Trasa nie jest wymagająca – podejście owszem, dość strome w niektórych miejscach, ale krótkie i na tyle łatwe, że dadzą radę rodziny z dziećmi w wieku szkolnym. Obudowana klatka schodowa w wieży to duży plus dla osób, które na otwartych konstrukcjach czują dyskomfort.
Miłośnicy widoków znajdą tu to, po co przyszli – panoramy należą do najlepszych w Gorcach. Fani historii mogą połączyć wycieczkę z wizytą w Urocisku Pamięci. Osoby szukające spokojnego miejsca na odpoczynek docenią, że Magurki są mniej oblegane niż popularniejszy Gorc czy Turbacz.
Polana szczytowa jest dość przestronna i zaciszna – można tu usiąść, zjeść drugie śniadanie i po prostu pobyć w górach bez tłumów. W weekendy bywa oczywiście więcej ludzi, ale to wciąż daleko od zatłoczenia znanych szlaków tatrzańskich.
Praktyczne informacje – dojazd, parking, czas zwiedzania
Najwygodniej dojechać do Ochotnicy Górnej, konkretnie do dzielnicy Jaszcze lub Forędówki, w zależności od wybranej trasy. Ochotnica to zresztą jedna z najdłuższych miejscowości w Polsce – konkuruje o ten tytuł z Zawoją. Droga jest asfaltowa, choć miejscami wąska.
Parking znajduje się przy początku ścieżki edukacyjnej w Jaszczach – jest darmowy i zazwyczaj znajduje się miejsce. Przy trasie od Forędówki również można zaparkować przy drodze.
Wstęp na wieżę jest bezpłatny – gmina udostępnia ją całkowicie za darmo, bez żadnych ograniczeń godzinowych. Można wejść o każdej porze dnia i nocy, choć oczywiście najlepsze widoki są w ciągu dnia przy dobrej pogodzie.
Czas potrzebny na wycieczkę: Samo podejście krótszą trasą to około 40-50 minut, dłuższą godzinę lub nieco więcej. Na wieży warto spędzić co najmniej 15-20 minut, żeby spokojnie obejrzeć panoramę ze wszystkich stron. Jeśli planuje się wizytę w Urocisku Pamięci, trzeba doliczyć kolejne 30-40 minut. W sumie na całą wycieczkę z powrotem należy zarezerwować 2,5-3 godziny, a jeśli chce się to robić bez pośpiechu i z przerwą na posiłek – nawet 4 godziny.
Warto zabrać ze sobą wodę i coś do jedzenia – na szczycie nie ma żadnego zaplecza gastronomicznego. Jesienią i zimą przydadzą się ciepłe ubrania, bo na wieży potrafi wiać, mimo że jest obudowana. Latem natomiast warto wybrać się rano lub wieczorem – w południe bywa gorąco, a widoczność często spada przez zamglenie.
Dojazd z Krakowa zajmuje około 1,5 godziny, z Zakopanego nieco ponad godzinę. Ochotnica leży przy drodze łączącej Nowy Targ z Krościenkiem nad Dunajcem, więc można łatwo połączyć wizytę na Magurkach z wycieczką do Pienin lub dalej w Gorce.
