Złodziej zatrzymany po kradzieży 22 tysięcy złotych na dworcu w Rabce-Zdroju
Wydarzenia, które miały miejsce 10 lutego w Rabce-Zdroju, przyciągnęły uwagę lokalnej społeczności oraz policji. Starszy mieszkaniec gminy Nowy Targ zgłosił się na komisariat, informując o kradzieży gotówki, której padł ofiarą tuż po przyjeździe. Poszkodowany wskazał, że nieznany mu wcześniej mężczyzna, z którym nawiązał kontakt w dniu zdarzenia, mógł być sprawcą. Policjanci natychmiast rozpoczęli dochodzenie.
Przebieg śledztwa
Funkcjonariusze skupili się na analizie dostępnego materiału dowodowego. Monitoring z miejsca zdarzenia dostarczył kluczowych informacji, które potwierdziły wersję poszkodowanego. Dzięki szybkiemu działaniu, jeszcze tego samego dnia udało się zlokalizować podejrzanego. Zatrzymano go na terenie gminy Rabka-Zdrój. Mężczyzna, mający już wcześniej kontakt z policją, miał przy sobie skradzione pieniądze w wysokości 22 400 złotych.
Oskarżenie i wyjaśnienia
58-letni mieszkaniec, któremu postawiono zarzut kradzieży zgodnie z art. 278 § 1 Kodeksu karnego, próbował tłumaczyć swoje działania. Twierdził, że pieniądze wziął jedynie w celu zabezpieczenia ich przed ewentualną utratą przez starszego mężczyznę. Deklarował chęć ich zwrotu, co jednak nie znalazło potwierdzenia w faktach, ponieważ został zatrzymany, zanim zdołał podjąć jakiekolwiek kroki w tym kierunku.
Potencjalne konsekwencje
Sprawa ma poważne konsekwencje prawne dla podejrzanego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, co stawia go w trudnej sytuacji prawnej. Policja i prokuratura zamierzają kontynuować postępowanie, aby zapewnić sprawiedliwość i zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.
Opisana sytuacja podkreśla znaczenie szybkiej reakcji organów ścigania oraz skuteczności śledztwa, które doprowadziło do zatrzymania sprawcy. Mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że lokalne władze działają na rzecz ochrony ich interesów.
Źródło: Aktualności KPP w Nowym Targu
